Humor
*******
Pewien facet leżał od dłuższego czasu i kona,
od czasu do czasu wracał do przytomności.
Jego żona czuwała przy jego łóżku dzień i noc! Pewnego dnia wrócił znowu
odzyskał przytomność i zaczął takim zmęczonym głosem mówić do żony:
- W najgorszych czasach byłaś przy moim boku. Jak byłem zwolniony z pracy
dodawałaś mi otuchy, później, gdy moja firma była bankrutem też byłaś przy mnie,
jak straciliśmy nasz
dom tez byłaś przy mnie. Nawet teraz gdy jestem chory nie opuszczasz mnie nawet
na chwilę. Wiesz co?
Jej oczy wypełniły się łzami wzruszenia:
- Co mój kochanie? Wyszeptała.
- Ja myślę, że przynosisz mi pecha!
*******
Irlandzka dziewczyna klęka w konfesjonale i
mówi:
- Pobłogosław mnie Ojcze, gdyż zgrzeszyłam.
- Co się stało moje dziecko?
- Popełniłam grzech próżności. Dwa razy dziennie patrzę na siebie w lustrze i
mówię sobie, jaka piękna jestem.
Ksiądz obrócił się, dobrze przyjrzał się dziewczynce i mówi:
- Mam dobre wieści dla ciebie, moje dziecko, to nie grzech to pomyłka.
*******
Był sobie człowiek dobry, mądry, ale bardzo
brzydki. Namówiony przez przyjaciół, poddał się operacji plastycznej. Niestety,
kiedy wychodził ze szpitala, wpadł pod ciężarówkę i zginął. Jego dusza
powędrowała do nieba. Kiedy stanął przed obliczem Boga, zapytał z żalem:
- Dlaczego mi to zrobiłeś, Boże?
- Wybacz, synu, ja cię po prostu nie poznałem.
*******
Na pewnym szlacheckim przyjęciu jednemu z gości
wymknął się mały wiaterek. Sala umilkła zaskoczona i patrzy się na niefortunnego
biesiadnika. A nieszczęśnik zastanawia się, jak tu zatuszować to przykre
zdarzenie. Wierci się, wierci na krześle, krzesło skrzypi przeraźliwie, a
wszyscy nadal patrzą. Po chwili wstaje gospodarz i mówi:
- Waćpan, mebel spocisz, a tonacji i tak nie dobierzesz.
*******
Co się pan tak pchasz na chama?!
- A bo to człowiek wie, na kogo się pcha...
*******
Przedstawiciel piekła proponuje niebu
rozegranie meczu piłkarskiego.
- Głupi pomysł - odpowiada zdziwiony archanioł Gabriel - przecież dobrze wiesz,
że wszyscy najlepsi piłkarze są w niebie...
- A gdzie są wszyscy sędziowie? - odpowiada chytrze Lucyfer